Grafenowe czujniki pola magnetycznego
„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”. Czasem to, co istotne, kryje się pod spodem i choć nie widzimy, to wiemy że tam jest… bo działa! Nie inaczej jest w technologii grafenowych czujników pola magnetycznego. Sama magia grafenu to za mało. Żeby czujnik działał stabilnie w bardzo wysokich temperaturach, rzędu 500°C, trzeba czegoś więcej. Należy zmodyfikować podłoże, na którym został wyhodowany. A dokładnie jego drabinkę energetyczną. A zatem usuwamy szczeble, które szkodą czujnikowi. Ważne! Mówiąc o szczeblach energetycznych, mamy na myśli pułapki elektronowe. Dobrze zaprojektowana drabinka