Narodowe Centrum Nauki i SONATA 21: projekt MLASPIC

Czas czytania: 3min

Krzem zdominował elektronikę użytkową, ale w świecie fotoniki to o 30 lat młodszy azotek galu (GaN) rozdaje dziś karty. Materiał ten pozwala nam operować w spektrum światła niebieskiego i zielonego, które dla tradycyjnych światłowodów i komunikacji podwodnej jest kluczowe, a dotychczas pozostawało trudne do okiełznania w formie zintegrowanej. Projekt MLASPIC, realizowany przez Łukasiewicz – IMiF oraz Instytut Wysokich Ciśnień PAN, to próba przeniesienia rozproszonych układów optycznych na jeden, monolityczny chip. Zamiast łączyć osobne komponenty, synchronizujemy laser i wzmacniacz w skali mikro, co otwiera drogę do miniaturyzacji urządzeń, które dotychczas zajmowały całe biurka.

Konkrety o projekcie MLASPIC:

  • Fundament finansowy: 2,5 mln PLN z NCN (konkurs SONATA 21).
  • Zespół: Współpraca IWC PAN (lider) oraz Łukasiewicz – IMiF.
  • Główny cel: Stworzenie pierwszego w swoim rodzaju układu łączącego diodę laserową (LD) ze wzmacniaczem optycznym (SOA) na wspólnym podłożu GaN.
  • Efekt końcowy: Kompaktowe źródło światła o mocy ponad 100 mW i wysokiej stabilności.

Dlaczego GaN może stać się fundamentem dla technologii podwodnych?

Woda wykazuje najniższe tłumienie właśnie dla długości fali z zakresu niebiesko-zielonego. Dzięki wykorzystaniu azotku galu możemy budować systemy komunikacji i obrazowania, które „widzą” głębiej i wyraźniej niż tradycyjne rozwiązania. Projekt MLASPIC pozwala na stworzenie podwodnych LIDAR-ów o dużej mocy, które precyzyjnie odwzorują dno oceaniczne, co ma kluczowe znaczenie dla nawigacji oraz poszukiwania surowców podziemnych.

Na czym polega trudność w synchronizacji lasera i wzmacniacza na jednym podłożu?

Głównym problemem jest tzw. desynchronizacja spektralna. Laser i wzmacniacz pracują przy różnych gęstościach prądu, co w azotku galu – z powodu silnych pól piezoelektrycznych – powoduje, że każdy z tych elementów „chce” emitować światło o innej długości fali. W efekcie wzmacniacz nie jest w stanie wzmocnić sygnału z lasera, bo ich piki emisji się mijają.

Jak inżynieria widma rozwiązuje problem niedopasowania elementów?

Rozwiązaniem jest opatentowana technologia przestrzennej zmiany dezorientacji podłoża. Poprzez precyzyjną modyfikację kąta cięcia kryształu w konkretnych miejscach na płytce, kontrolujemy, ile indu wbuduje się w strukturę podczas wzrostu. To pozwala nam „nastroić” laser i wzmacniacz tak, aby mimo różnych prądów pracy, oba elementy spotkały się w tym samym punkcie emisji.

Jaką rolę w tym procesie odgrywa precyzyjna litografia?

Budowa monolitycznego układu wymaga nie tylko synchronizacji światła, ale też fizycznego odseparowania komponentów na poziomie optycznym. Tu kluczowe jest doświadczenie Łukasiewicz – IMiF w tworzeniu wysokoodbiciowych siatek Bragga (DBR). Wymaga to trawienia submikronowych szczelin o ogromnej precyzji, co pozwala na jednoczesne uformowanie mikrorezonatora dla lasera oraz antyrezonatora dla wzmacniacza na tym samym kawałku półprzewodnika.

Gdzie technologia MLASPIC może znaleźć zastosowanie w przemyśle?

Największy potencjał drzemie w eksploracji oceanów i telekomunikacji. Światło niebiesko-zielone wykazuje wyjątkowo niskie tłumienie w wodzie, co umożliwi budowę kompaktowych i precyzyjnych LIDAR-ów do obrazowania dna morskiego. W telekomunikacji światłowodowej wykorzystanie tego pasma obok tradycyjnej podczerwieni pozwoli znacząco zwiększyć przepustowość istniejących sieci. Dodatkowo technologia ta wesprze rozwój optycznych zegarów atomowych, kluczowych dla nowoczesnej nawigacji i poszukiwania surowców podziemnych.

Kto stoi za technologią, która ma zsynchronizować światło?

Realizacja tak złożonego zadania wymaga połączenia sił czołowych polskich ekspertów od fizyki półprzewodników i procesów mikroelektronicznych. Pracami całego konsorcjum w ramach projektu MLASPIC kieruje dr inż. Szymon Stańczyk z Instytutu Wysokich Ciśnień PAN, który odpowiada za koncepcję i koordynację badań. Z kolei za kluczowy etap technologiczny po stronie Łukasiewicz – IMiF odpowiada dr Artur Trajnerowicz z Grupy Badawczej Technologia GaN, czujniki, struktury cienkowarstwowe i materiały porowate. To właśnie jego zespół koncentruje się na najtrudniejszym aspekcie inżynieryjnym: przełożeniu założeń teoretycznych na fizyczną strukturę układu, wykorzystując do tego unikalne zaplecze litograficzne Instytutu.

FAQ

Pytania do eksperta, dr. Artura Trajnerowicza

Technologia azotku galu, GaN pozwala budować źródła światła pracujące w zakresie niebieskim i zielonym, który dotychczas był słabo wykorzystywany w zintegrowanej fotonice. Obecnie dostępne są już LED-y i diody laserowe GaN, ale dopiero rozwijają się bardziej zaawansowane elementy, takie jak półprzewodnikowe wzmacniacze optyczne (SOA) czy diody superluminescencyjne (SLD).

Projekt MLASPIC ma wykonać kolejny, kluczowy krok: zintegrować te elementy na jednym chipie, podobnie jak wcześniej zrobiono to w technologiach telekomunikacyjnych opartych o podczerwień. 

W przeciwieństwie do krzemu, GaN umożliwia tworzenie wydajnych źródeł światła widzialnego, co jest kluczowe dla komunikacji podwodnej, gdzie woda wykazuje relatywnie niskie tłumienie właśnie dla tych długości fali.

„Niebieski laser” nie zastąpi obecnych systemów opartych na podczerwieni, ale może być ich kluczowym uzupełnieniem, umożliwiając przesyłanie danych przez ten sam światłowód za pomocą wiązki niebiesko-zielonej obok tradycyjnej podczerwieni, co bezpośrednio przełoży się na zwiększenie przepustowości informacyjnej sieci. (Komentarz: Chociaż z uwagi na silne tłumienie sygnału dla tego zakresu spektralnego w tradycyjnych światłowodach, wykorzystanie dodatkowego kanału optycznego może być uzasadnione tylko na krótszych dystansach.) Dodatkowo, rozwój systemów Visible Light Communication (VLC) pozwoli na tworzenie nowoczesnych, wielokanałowych i szybkich systemów telekomunikacyjnych pracujących w pasmie widzialnym.

Dzięki opracowanemu w projekcie monolitycznemu układowi laser-wzmacniacz, możliwe będzie stworzenie precyzyjniejszych radarów podwodnych bazujących na LIDAR-ach. Systemy te pozwolą na znacznie lepsze obrazowanie dna morskiego, co przyczyni się do lepszego zrozumienia wciąż słabo poznanych głębin morskich. Kluczem do sukcesu jest tutaj integracja, która zapewnia kompaktowość i odporność (robustness) źródła światła, oferując jednocześnie wąskie widmo i moc wyjściową przekraczającą 100 mW, co jest niezbędne do precyzyjnych pomiarów w trudnych warunkach podwodnych.

„Inżynieria widma wzmocnienia” to technologia pozwalająca na synchronizację działania różnych elementów układu scalonego, które naturalnie „rozstrajają się” podczas pracy. W azotku galu różne przyrządy (np. laser i wzmacniacz) pracują przy różnych gęstościach prądu, co przez silne pola piezoelektryczne (efekt QCSE) powoduje, że emitują one światło o różnych długościach fali.

Aby to naprawić, wykorzystuje się przestrzenną zmianę dezorientacji podłoża:

  • Poprzez lokalną zmianę kąta cięcia podłoża (misorientation), można kontrolować, jak dużo indu wbudowuje się w studnie kwantowe podczas wzrostu kryształu. (W miejscach o wyższej dezorientacji wbudowuje się mniej indu, co przesuwa widmo emisji.)
  • Dzięki temu można zaprojektować układ tak, aby laser i wzmacniacz – mimo pracy przy różnych prądach – miały ten sam pik emisji i wzmocnienia.

Połączenie diody laserowej (LD) ze wzmacniaczem (SOA) na jednym chipie jest ekstremalnie trudne z trzech głównych powodów:

  • Niedopasowanie spektralne: Wynikające z różnic w gęstościach prądu pracy obu elementów (wspomniany efekt QCSE), co bez inżynierii widma prowadzi do braku wzmocnienia.
  • Izolacja optyczna: Wymagane jest wytworzenie specjalnych, wysokoodbiciowych siatek Bragga (DBR) pomiędzy laserem a wzmacniaczem, co wymaga ultra-precyzyjnej litografii i głębokiego trawienia submikronowych szczelin o bardzo wysokim stosunku głębokości do szerokości.
  • Konstrukcja rezonatora: Należy stworzyć mikrorezonator dla lasera i jednocześnie „antyrezonator” dla wzmacniacza na tej samej płytce.

Dla miniaturyzacji sukces projektu MLASPIC oznacza przejście od budowania systemów z oddzielnych, dużych komponentów do kompleksowych zintegrowanych układów fotonicznych (PICs) na jednym podłożu. Pozwoli to na budowę urządzeń optoelektronicznych, które są nie tylko mniejsze, ale i znacznie bardziej stabilne i wydajne.

nie ma odpowiedzi na twoje pytanie?

Czytaj również

Czy inteligentne opakowania uratują nasze jedzenie? Nowy projekt NCN w ramach OPUS21

Czytaj więcej

Narodowe Centrum Nauki i SONATA 21: projekt MLASPIC

Czytaj więcej

Grafika promująca projekt SMOT-MICRO finansowany w konkursie NCN OPUS 30, przedstawiająca linie pola magnetycznego i schemat mikromagnetyczny.

Narodowe Centrum Nauki i OPUS 30: Jak projekt SMOT-MICRO rewolucjonizuje mikroelektronikę w Łukasiewicz – IMiF

Czytaj więcej

This will close in 0 seconds