Najważniejsze fakty:
- 1,5 mln zł dofinansowania z NCN w konkursie OPUS 30 na rozwój inteligentnych systemów sensorycznych.
- Koniec z plastikiem: Wykorzystanie furcellaranu – naturalnego, biodegradowalnego surowca z krasnorostów.
- Sensory pH: Integracja biopolimerów z drukowaną elektroniką i naturalnymi wskaźnikami (np. kurkuminą).
- Interdyscyplinarność: Projekt łączy inżynierię materiałową, technologię żywności, elektrochemię i elektronikę drukowaną.
Dlaczego data na opakowaniu to za mało, by ocenić świeżość produktu?
W przypadku pakowanych produktów mięsnych i rybnych sama data przydatności do spożycia często nie odzwierciedla tego, co faktycznie dzieje się z produktem wewnątrz paczki. Tradycyjne opakowanie służy jedynie do przechowywania i nie dostarcza informacji o procesach chemicznych zachodzących w żywności. Kiedy mięso lub ryba tracą świeżość, uwalniają specyficzne związki, takie jak amoniak i aminy, które powodują zmianę pH. Naukowy pomysł opiera się na stworzeniu systemów, które te zmiany wykryją i zinterpretują w czasie rzeczywistym.
Jak krasnorosty mogą zastąpić tradycyjny plastik w naszych lodówkach?
Zamiast plastiku, badacze stawiają na naturę. Kluczowym składnikiem nowych opakowań jest furcellaran – naturalny i biodegradowalny polisacharyd pozyskiwany z krasnorostów (Furcellaria lumbricalis). To właśnie na tych biopolimerowych podłożach eksperci z Centrum Materiałów Funkcjonalnych Łukasiewicz – IMiF integrują drukowane struktury sensoryczne. Takie folie są nie tylko ekologiczne, ale stają się inteligentnym nośnikiem dla sensorów pH oraz naturalnych wskaźników kolorymetrycznych, takich jak kurkumina, które reagują na stan żywności.
Co ta technologia zmieni w naszych codziennych nawykach zakupowych?
Celem badań koordynowanych przez dr hab. inż. Beatę Synkiewicz-Musialską z Łukasiewicz – IMiF z Grupy Badawczej Technologia LTCC oraz prof. dr hab. inż. Ewelinę Jamróz z UR w Krakowie jest stworzenie realnego narzędzia do walki z marnotrawstwem jedzenia. Inteligentne sensory dostarczą nam czytelnej informacji o stanie produktu, eliminując potrzebę wyrzucania żywności „na wszelki wypadek” tylko dlatego, że minął termin na etykiecie. To zaawansowany krok w stronę gospodarki o obiegu zamkniętym, który pozwoli nam zmniejszyć wykorzystanie tworzyw sztucznych i podejmować bardziej świadome, ekologiczne decyzje przy sklepowej półce.